Czereśnia (wiśnia ptasia)


Przeważnie wysokopienne drzewo zrzucające liście na zimę, wysokości 10 - 25 metrów, z regularną, wysoką okrągławą koroną i prostym pniem. Gałęzie wzniesione lub odstające, kora miedzianobrązowa, przerywana poprzecznymi, korkowatymi paskami. Gałązki okrągławe lub lekko spłaszczone, nagie, brązowawe, z wyraźnym zróżnicowaniem na długopędy i bardzo słabo rosnące krótkopędy. Liście skrętoległe, pojedyncze, dość regularnie piłkowane, z ogonkiem długości 2 -4 cm, podłużne, owalne do eliptycznych, długo zaostrzone, długości około 7 - 12 cm, szerokości do 6 cm, z wierzchu nagie, od spodu tylko na nerwach lekko owłosione. U nasady blaszki mają 2 - 4 bardzo wyraźne gruczołki, przeważnie barwy wiśniowoczerwonej. Kwiaty pojawiają się na krótko przed rozwojem liści, po 2 - 3 na ulistnionych krótkopędach. Płatki korony czysto białe. owoce pestkowe, kuliste, średnicy około 1 cm, czerwonoczarne, o przyjemnym smaku z lekką goryczką· Kwitnie od kwietnia do maja, owoce dojrzewają od lipca. Szeroko rozpowszechniona, lecz zwykle pojedynczo w lasach liściastych wielogatunkowych, na obrzeżach lasów lub na porzeczach. 

Owocująca czereśnia. Skan własny zdjęcia.    
Od tego gatunku pochodzą uprawne odmiany czereśni, których owoce nie mają w sobie goryczki i są większe od dzikiej formy. Drewno tego drzewa, czerwonawobrązowe, jest często wykorzystywane do wyrobu mebli i w rzemiośle artystycznym. Typowe dziko rosnące formy są używana jako podstawowe podkładki generatywna i wegetatywne pod odmiany owocowe czereśni i wiśni, także pod wiśnie ozdobne. Czereśnie używane są do produkcji konfitur, napojów, win, koncentratów.
Panuje ogólny pogląd, że kolor czereśni jak i wiśni, nie ma wpływu na ich wartości odżywcze. Otóż jest to mit. Faktem jest, że czereśnie jak i wiśnie, im ciemniejsze tym zdrowsze (mam tu na myśli nie stopień dojrzenia owocu ale odmianę). Za ciemny kolor odpowiedzialne są barwniki z grupy antocyjanów, które w naszym organizmie pełnią funkcję przeciwutleniaczy, unieszkodliwiają wolne rodniki. Pamiętajmy o tym podczas decyzji zakupowych tychże owoców. A jeśli zbieramy dziko rosnące... cóż. Zbieramy co jest ;-) i ile damy rade.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *