poniedziałek, 13 czerwca 2016

Dąb (d. szypułkowy i bezszypułkowy)

Żołędzie większości gatunków dębów na świecie były użytkowane przez prymitywne kultury jako wspaniałe źródło skrobi, stanowiąc czasem podstawowe pożywienie roślinne, odpowiadające swą rolą ziemniakom we współczesnej Polsce. Problem z żołędziami polega na tym, że są gorzkie, bo zawierają taninę. Z przyjemnością można zjeść kilka żołędzi na surowo, przy większej ilości drętwieje język, można też nabawić się zaparcia lub bólu głowy. Istnieje kilka metod na usuwanie z nich taniny. Najłatwiejsza polega na moczeniu żołędzi w ługu (wodnym roztworze popiołu) z drzew liściastych, najlepiej lipy (wystarczy kilka łyżek popiołu na niewielki garnek z żołędziami). Kolejność postępowania jest dowolna. Żołędzie po ugotowaniu i wyługowaniu mają mało wyrazisty smak, trochę zbliżony do gotowanego zboża . Mogą stanowić jednak podstawę różnych potraw.


Wyciągi z kory dębowej zawierają garbniki, które tworzą z białkami trwałe połączenia, nierozpuszczalne w wodzie. Po podaniu doustnym łączą się z białkowymi składnikami nabłonka jelitowego i powodują jego kurczenie się, nazywane działaniem ściągającym. Przy prawidłowej czynności przewodu pokarmowego garbniki przyjęte doustnie wywołują zaparcie, a przy biegunce przeciwdziałają rozrzedzeniu mas kałowych, odwodnieniu organizmu i nadmiernemu ubytkowi soli mineralnych z ustroju. Godny uwagi jest też korzystny wpływ garbników pirokatechinowych i samej katechiny na ściany włosowatych naczyń krwionośnych przewodu pokarmowego, polegający na zmniejszaniu ich przepuszczalności, osłabieniu przenikania osocza poza łożysko naczyń i hamowaniu mikrokrwawień z uszkodzonych włośniczek. Jest to zespół działań charakterystyczny dla związków z grupy witaminy P, np. rutyny. Garbniki wiążą się również z białkiem komórek drobnoustrojów, dzięki czemu działają bakteriobójczo lub hamują rozwój mikroorganizmów. Poza tym unieczynniają toksyny bakteryjne wytwarzane przez różne drobnoustroje chorobotwórcze. Dają również nierozpuszczalne osady z alkaloidami i solami metali ciężkich, co bywa czasem wykorzystywane w zatruciach tymi związkami.

Dąb szypułkowy

Drzewo zrzucające liście na zimę, zwykle bardzo okazałe (przede wszystkim okazy wolno stojące), wysokości do 40 m, rzadko jeszcze wyższe, z szeroką i wysoką koroną. Pień przeważnie już na małej wysokości rozdziela się na kilka bardzo grubych konarów, które są wzniesione lub podnoszą się, u starych okazów bardzo guzowate. Młode gałązki bruzdkowane, brązowoszare do zielonawych, z jaśniejszymi korkowatymi brodawkami. Pączki zimowe skupione na końcach gałązek. Kora siatkowato, podłużnie spękana, ciemnoszara do brązowoszarej. Liście skrętoległe, pojedyncze, zatokowoto powycinane, po obu stronach mają 5 - 7 okrągławych, całobrzegich klap, wciętych mniej więcej do połowy blaszki, niesymetryczne, krótkoogonkowe (około 2 - 6 mm), w zarysie odwrotnie jajowate, na szczycie zaokrąglone, u nasady z wyraźnymi uszkami, długości około 7 - 12 cm, szerokości do 8 cm, skórzaste, z wierzchu ciemnozielone, niezbyt lśniące, od spodu jaśniejsze i na nerwach lekko owłosione. Liście rozwijają się około 14 dni wcześniej niż u dębu bezszypułkowego. Jesienią stają się intensywnie żółte do brązowawych. Młodsze liście, które wyrosły dopiero w ciągu lata, przebarwiają się znacznie później. Zwłaszcza na mniejszych drzewach uschnięte, brązowe liście często utrzymują się do następnej wiosny. Gatunek jednopienny. Niepozorne kwiaty pojawiają się wraz z rozwojem liści. kotki męskie wyrastają u nasady pędów, kwiaty żeńskie zaś po 2 - 5 w długoszypułkowych kłosach na końcach pędów. Orzechy, zwane żołędziami. znajdują się w płaskich miseczkach na szypułkach długości 4 - 6 cm (stąd nazwa). Kwitnie od kwietnia do maja (czasem w czerwcu), owoce dojrzewają od października. Szeroko rozpowszechnione drzewo rosnące w wielogatunkowych lasach liściastych i lasach liściastych złożonych ze szlachetnych gatunków. Lubi gleby bogate w składniki pokarmowe, wilgotne, zasadowe do umiarkowanie kwaśnych. Gatunek często sadzony także jako drzewo wolno stojące. Wypadające z miseczek żołędzie zaczynają kiełkować jeszcze tej samej jesieni, przy czym najpierw widoczny jest tylko korzeń zarodkowy. Pęd wyrasta dopiero następnej wiosny i ma kilka liści. Liścienie, w których są substancje zapasowe pozostają w łupinie. Dęby dożywają bardzo sędziwego wieku. Najstarszy dąb w Niemczech ma podobno 1400 lat. Drewno dębowe charakteryzuje się wielostronnym zastosowaniem. Wykorzystuje się je na forniry skrawne, wykładziny schodów, klepkę podłogową. Dawniej z drewna dębowego robiono również beczki oraz, ze względu na wyjątkową trwałość pod wodą, pale do budowy mostów i kadłuby statków. Kora dębowa zawiera dużo garbników i miała zastosowanie w garbarstwie. Pozyskiwanie dębów do celów garbarskich prowadziło w niektórych krajach do uprawy dębów na dużych obszarach w formie lasów odroślowych.

Dąb bezszypułkowy

Drzewo zrzucające liście na zimę, przeważnie bardzo okazałe, wysokości do 40 m, ze sklepioną, szeroką koroną. Pień dość prosty i do połowy korony wyraźnie widoczny. Większe konary mniej wygięte niż u dębu szypułkowego i mniej guzowate, raczej stromo się podnoszące. Młode gałązki nagie, lśniące, oliwkowobrązowe, nakrapiane ciemnymi korkowatymi brodawkami. Liście skrętoległe, pojedyncze, z dość regularnymi zatokami, po obu stronach mają 5 - 7trójkątnych, zaokrąglonych klap, dość symetrycznie ułożonych, z ogonkiem długości około 2cm, w zarysie owalnie wydłużone, długości 8 - 12 cm, szerokości około 5 cm, na szczycie okrągławe, u nasady klinowato zwężone, bez uszek, trochę skórzaste, z wierzchu ciemnozielone, od spodu jaśniejsze, nagie, tylko w kątach nerwów z małymi kępkami włosków. Pojawiają się około 14 dni później niż u dębu szypułkowego. Żołędzie w bezszypułkowych miseczkach pokrytych licznymi łuskami, długości do 3 cm, grubości 1,5 cm. Kwitnie od kwietnia do maja, owoce dojrzewają od października. Rozpowszechniony na luźnych, niezbyt głębokich glebach kamienistych i gliniastych w niższych położeniach górskich i na terenie pagórkowatym, do wysokości 700 m.n.p.m. Często uprawiany w lasach. Wykorzystanie drewna podobne jak u dębu szypułkowego. Żołędzie odgrywają pewną rolę jako karma na pastwiskach leśnych.

Do celów leczniczych zbiera się wiosną korę z młodych pni i gałęzi drzew, wycinanych podczas przerzedzania lasów, bądź ze specjalnych upraw i suszy w suszarniach naturalnych w miejscach przewiewnych, w suszarni ogrzewanej lub na słońcu. Surowcem jest kora dębu - Cortex Quercus. Na stronie zewnętrznej powinna być gładka i lśniąca, lecz nie spękana i chropowata, gdyż wówczas zawiera mniej garbników.

Długotrwałe przyjmowanie wyciągów roślinnych obfitujących w garbniki jest niekorzystne, a nawet szkodliwe, ponieważ związki te unieczynniają witaminę B1 oraz wiążą sole żelaza, magnezu, wapnia, manganu, miedzi, kobaltu, cynku, selenu i inne, utrudniając lub uniemożliwiając ich przyswajanie. Przez bezpośrednie działanie na błonę śluzową jelit hamują resorpcję ważnych składników pokarmowych.

Wyciągi z samej kory dębowej stosuje się wewnętrznie tylko w sporadycznych przypadkach: w biegunkach nieswoistych, zatruciach pokarmowych oraz w podostrych i przewlekłych nieżytach żołądka i jelit. Niemal z reguły podaje się je z innymi ziołami o podobnym lub uzupełniającym się działaniu. Zewnętrznie stosuje się wyciągi z kory dębowej w zapaleniu jamy ustnej i gardła, w niezbyt rozległych oparzeniach I i II stopnia, odmrozinach, owrzodzeniu żylakowym, zapaleniu skóry, żylakach odbytu, egzemie, a nawet na małe rany i drobne krwawienia. Ponadto w postaci irygacji w upławach oraz do obmywań z zapaleniu i świądzie sromu, do nasiadówek przy świądzie i pęknięciu odbytu, lewatyw przy wrzodziejacym zapaleniu odbytnicy, a także do kąpieli w nadmiernym poceniu się i niektórych chorobach skórnych. Kora dębowa wchodzi w skład mieszanki ziołowej Vagosan (Herbapol), a wyciąg płynny do aerozolu Hemostin (Herbapol) oraz Sanofil (Herbapol). Tanina z dębianek tureckich (galasów dębowych) jest typowym związkiem garbnikowym. Drażni jednak przewód pokarmowy i uszkadza wątrobę. Rzadko bywa więc podawana wewnętrznie, natomiast w biegunce, nieżycie żołądka, małych krwawieniach oraz zatruciach pokarmowych stosuje się jej połączenie z białkiem (białczan taniny, tanalbina), działające łagodniej. Obecnie taninę podaje się przede wszystkim zewnętrznie w tych samych przypadkach, w których zaleca się wyciąg z kory dębowej. Z galasów sporządza się nalewkę - Tinctura Gallae, używaną zewnętrznie, np. do pędzlowania dziąseł, na drobne skaleczenia, a po rozcieńczeniu wodą - do płukania gardła przy anginie. Tanina oraz białczan taniny - Tanninum albuminatum  wchodzą w skład licznych preparatów krajowych używanych w lecznictwie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ANGIELSKI Lubin

ANGIELSKI Lubin
Centrum Językowe Harvard

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *