niedziela, 12 czerwca 2016

Nowa altanka wybudowana

We wcześniejszych wpisach opisywałem swoje plany związane z wybudowaniem nowej altanki. Jak to czasem w życiu bywa, co innego się planuje, co innego wychodzi. Ostatecznie porzuciłem pomysł altanki murowanej na rzecz domku drewnianego. Złożyło się na moją decyzję kilka czynników, o których napisze w dalszej części. 

Najważniejsze założenia konstrukcyjne altanki:
1. Domek budowany bez fundamentu.
2. Konstrukcja ścian złożona ze szkieletu z kantówek, które sa obite płytami OSB. 
3. Mocowanie szkieletu do podłoża za pomocą kotw metalowych.
4. Dach dwuspadowy, szkielet drewniany kryty deskami z odzysku po demontarzu starej altanki. Dach pokryty lepikiem i papą.
5. Podłoga z płyt OSB na szkielecie drewnianym.
6. Ocieplenie altanki poprzez wypełnienie przestrzeni między płytami OSB ściany watą mineralną. 
7. Wymiary domku w przybliżeniu 2 * 3 metry wysokość około 2 metry.

Dlaczego ostatecznie zdecydowałem się na domek drewniany a nie murowany? Miałem kilka powodów. 
1. Wszelkie prace związane z budowaniem domku murowanego musiałbym rozpocząć w marcu lub kwietniu. Nie chciałem ryzykować ewentualnych przymrozków. Prace w drewnie nie są aż tak wrażliwe na ujemne temperatury. Wczesną wiosna chciałem już mieć podstawową altankę gotową i zająć się bardziej pracami ogrodniczymi.
2. Brak jakiegokolwiek doświadczenia związanego z murowaniem. Przy kontrukcjach drewno-OSB już jakieś minimalne doświadczenie miałem. 
3. Nie byłem do końca pewny procedur prawnych obowiązujących przy stawianiu domków murowanych z fundamentem. 
4. Uznałem, że ewentualne pomyłki łatwiej mi będzie poprawić w drewnie niż murze. 

Budowa obejmowała następujące etapy. 
1. Rozbiórka starej altanki z odzyskaniem jak największej ilości drewna kunstrukcyjnego.
2. Zbicie szkieletu ścian z kantówek. Umocowanie konstrukcji do podłoża metalowymi kotwami. Kantówki łączyłem metalowimi łącznikami. Do łączenia używałem gwoździ skrętnych. Niestety nie miałem możliwości użycia odpowiednich wkrętów z powodu braku dostępu do prądu. 
3. Obicie od zewnątrz szkieletu ścian płytami OSB. Płyty nie dotykały ziemii, były około 10 cm nad powierzchnią ziemii.  
4. Wykonanie szkieletu konstrukcji dachu.
5. Obicie deskami (pozostałymi z rozbiórki starej altanki) szkieletu dachu.
6. Wykonanie drzwi.
7. Oklejenie dachu lepikiem i papą budowlaną.
8. Ocieplenie ścian watą mineralną i obicie płytami OSB konstrukcji ścian od wewnątrz. 
9. Malowanie farbą olejną ścian od zewnątrz. 
10. Wykonanie podmurówki ścian wszelkim dostępnym gruzem. 
11.Wykonanie szkieletu podłogi i obicie jej płytami OSB. 

Miałem już gotowy domek w stanie, który bym określił jako surowy zamknięty. Łączny koszt tej budowy szacowałbym na około 1500 zł. Teraz nie jestem w stanie dokładnie tych kosztów oszacować, ponieważ jednocześnie kupowałem materiały budowlane oraz materiały do uprawy. Wybudowana altanka nie jest zapewne jakoś szczególnie ładna. Ktoś, kto się zna na tego tupu pracach najprawdopodobniej uznałby ją jako fuszerkę. Ja się na tym zbytnio nie znałem, jak umiałem tak wybudowałem. Jedyne co mi w niej nie odpowiada to jej wielkość (2 * 3,5 metra), ale na większą po prostu nie było mnie stać. Ciepła i szczelna w miarę jest. Mógłbym nawet powiedzieć, że nadaje się do całorocznego przebywania w niej. Już wielokrotnie w niej nocowałem w listopadowe oraz grudniowe noce i nie zmarzłem. Więc swój cel osiągnąłem. Obecnie mam w niej wszelkie najważniejsze udogodnienia (prąd, podstawowe RTV, zapas wody, aneks kuchenny, aneks łazienkowy, toaleta, ogrzewanie). Podstawową jej niedogodnością jest mała ilość miejsca - ok. 7 metrów kwadratowych. Do tego musiałem się przyzwyczaić. Jak rozwiązałem kwestię podstawowego wyposażenia oraz różnych udogodnień - o tym napiszę w kolejnych wpisach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *