Zapas prądu w domu - wersja dla osób zmotoryzowanych

W jednym z poprzednich wpisów pisałem a małym zapasie prądu w domu. Był to wariant dla osób, które nie posiadają samochodu. Zestaw obejmował akumulator żelowy 12V, przetwornicę napięcia oraz ładowarkę do akumulatorów żelowych. Ważna uwaga - do ładowania akumulatorów żelowych nie należy używać zwykłych prostowników, ponieważ zniszczy to akumulator. Osoby, które posiadają samochód mogą zestaw trochę zmodyfikować - nawet powinny. Proponowany przeze mnie zestaw składa się z:
- zapasowego akumulatora samochodowego (o takich samych parametrach, jaki mamy w samochodzie)
- prostownika 
- przetwornicy napięcia.
Prostownik nie musi być mocny. Może jeden z najtańszych. Zapasowy akumulator mamy w domu, utrzymujemy go w stanie naładowanym. Taki zestaw przyda się w dwóch awaryjnych okolicznościach:

1. Musimy skorzystać z samochodu a okazuje się, że nam silnik nie odpala, ponieważ mamy rozładowany akumulator w samochodzie. Jest to sytuacja, która może się wydarzyć, jak najbardziej przewidywalna. Nie musimy wtedy awaryjnie ładować naszego akumulatora, tylko wymieniamy sobie na ten, który mamy w domu. Oczywiście najlepiej byłoby odpowiednio dbać o akumulator, tak by tak, by do takiej awaryjnego wydarzenia nie dopuścić. Ale nie oszukujmy się - o takich sprawach pamiętać może ktoś, kto lubi przy swoim aucie grzebać. Istnieje pewna grupa kierowców, dla których samochód jest po prostu narzędziem do przemieszczania się, którzy zapominają o pewnych czynnościach konserwacyjnych. Szczerze przyznam, że prawdopodobnie gdybym jeździł samochodem sam bym do tej grupy należał. Ponadto uważam, że łatwiej mieć zawsze gotowy dodatkowy akumulator w domu.
2. Druga sytuacja, gdy taki zestaw nam się przyda to właśnie krótkotrwały brak prądu w domu oraz związane z tym niedogodności. 
Zestaw oparty o akumulator samochodowy jest lepszy od opartego na akumulatorze żelowym z kilku powodów. Najważniejszy to fakt, że akumulator samochodowy ma większą pojemność. Oczywiście są akumulatory żelowe o pojemności zbliżonej do tych występujących w akumulatorach samochodowych - są jednak już bardzo drogie (powyżej 700 zł). Do akumulatora samochodowego możemy podłączyć mocniejszą przetwornicę, wystarczającą do zasilenia nawet lodówki przez krótki czas. Próba podłączenia mocniejszej przetwornicy do średniej pojemności akumulatora żelowego (do 20 Ah) może szybko zniszczyć naszą żelówkę. Ponadto przeciętny akumulator żelowy nie będzie w stanie dać nam odpowiednią ilość mocy. Próbowałem kiedyś podłączyć zwykła mała grzałkę elektryczna do wody (200 W) do akumulatora. Bezskutecznie - grzałka była jedynie ciepła i nawet kieliszka wody bym nie zagotował. Mając akumulator samochodowy, nie będzie większego problemu z awaryjnym podłączeniem bardziej wymagających urządzeń. 
Ponadto taki zestaw będzie idealny dla osób, które podróżują. Przetwornica bardzo dobrze sprawdzi się, gdy będziemy chcieli w czasie podróży naładować laptopa lub dowolne inne urządzenie, wymagające napięcia wyższego niż 12 V. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *