środa, 8 czerwca 2016

Żółciak siarkowy

Dorodna kolonia owocników żółciaka siarkowego.
Foto autor, maj 2013.


Już sama nazwa może zniechęcać do ich zbierania. Wygląd też nie działa na ich korzyść. Poza tym pierwszy wysyp jest w miesiącach wiosennych i wczesnoletnich. To nie jest w naszej kulturze pora na zbiory grzybów, więc gatunek ten jest mało znany jako materiał kulinarny. Jest jadalny, chociaż osobiście uznaję go za grzyba gorszej jakości. Jego główne zalety dla mnie? Zbiory można zacząć już późna wiosną, gdy większość grzybiarzy po grzyby idzie tylko do sklepu. Kolejna zaleta. Jak już znajdziemy kolonie owocników to efektem kilkuminutowych zbiorów jest kilka kilogramów materiału kulinarnego. Co ważne także - nie ma podobnego do niego gatunku trującego. Jeśli więc na drzewie rośnie coś co jest podobne do żółciaka to mam pewność, że to właśnie żółciak. Według niektórych jest pyszny, ale z gustami się nie dyskutuje. W smaku dość delikatne. Powiedziałbym nawet, że zbyt delikatne, mało w nich grzybowego smaku. Ale to już moje subiektywne odczucie. Po odpowiednim przyprawieniu smaczny w formie kotlecików. Warunek jest jeden - na talerz muszą trafić tylko młode osobniki. Przed spożyciem grzyb wymaga płukania i namoczenia oraz obgotowania. Dopiero następnie można go smażyć. Możemy przyrządzić je jak panierowane kotlety, lub po prostu usmażyć na oleju.

Należy do rodziny żagwiowatych. Groźny grzyb chorobotwórczy, atakuje zarówno drzewa liściaste jak i iglaste. Powoduje brunatną zgniliznę drewna. Kapelusz zazwyczaj bez trzonu, grubomięsisty, przyrośnięty bokiem do drzewa, o średnicy 10-40 cm. Często owocniki występują dachówkowato jeden nad drugim. Młode okazy często mają bulwkowy kształt, później stają się wachlarzowate, półkuliste, lub nieregularnie zdeformowane. Powierzchnia górna pagórkowata, nierówna, promieniście pomarszczona. Barwa siarkowożółta do pomarańczowej (często z różowym odcieniem), z wiekiem blednie. Brzeg nieregularny, falisty, podwinięty. Spotykane są też owocniki z brzegiem ostrym. Brzeg jest często barwy cytrynowej. Rurki długości do 4 mm barwy siarkowożółtej. Pory rurek bardzo drobne, początkowo siarkowożółte, potem ochrowożółte. Miąższ barwy białej do kremowożółtej, u młodych egzemplarzy miękki i soczysty, u starszych kruchy. W smaku przyjemny, nieco kwaśny, zapach grzybowy.
W Polsce gatunek pospolity. Owocniki pojawiają się głównie w maju i czerwcu, chociaż spotykałem się z drugim wysypem owocników w lipcu i sierpniu. Zazwyczaj występuje w parkach, na przydrożnych drzewach, w sadach i ogrodach. W lasach jest rzadszy. Występuje głównie na drzewach liściastych, na drzewach iglastych bardzo rzadko. Najczęściej atakuje dęby, brzozy, wierzby i drzewa owocowe.
Grzyby rosnące na drzewach: z rodziny Robinia pseudoacacia (akacje), iglastych, eukaliptusach są, według niektórych źródeł, niejadalne, gdyż zawierają fitotoksyny żywiciela. Z doświadczeń grzybiarzy wynika, że w praktyce gotowanie (minimum 15 minut) znacząco minimalizuje ryzyko zatrucia. Osobiście jednak zalecam ostrożność i nie zbierać z tych gatunków owocników żółciaka. Fakt, że po spożyciu nie mamy objawów zatrucia, nie oznacza, że zjedzenie jest obojętne dla naszego zdrowia. Toksyny mogą się kumulować w organizmie człowieka i po latach dać o sobie znać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ANGIELSKI Lubin

ANGIELSKI Lubin
Centrum Językowe Harvard

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *