czwartek, 13 października 2016

O warzywach kapustnych i rzepowatych słów kilka

Sadzonka kapusty czerwonej.
Foto maj 2016
Warzywa kapustne i rzepowate, które niegdyś stanowiły „pokarm biedoty”, zagościły dzisiaj na stałe w naszych kuchniach. To bardzo dobrze, ponieważ są one źródłem cennych witamin. Bogactwo tych warzyw jest ogromne. Któż z nas nie zna kapust (biała, czerwona, włoska)? Czy nasza rodzima kuchnia obyłaby się bez bigosu oraz gołąbków? Do łask wracają takie warzywa, jak chociażby brukiew – kiedyś faktycznie pokarm biedoty, nierzadko roślina po prostu pastewna, dzisiaj odkopujemy stare przepisy i tworzymy nowe. Któż z nas wczesną wiosną nie sięgnie po rzodkiewki? Znaczna część warzyw kapustnych znosi lekkie przymrozki, dzięki czemu można do późnej jesieni i wczesnej zimy cieszyć się smakiem świeżej brukselki, jarmużu i naszej starej dobrej kapusty białej.
Dla mnie jako dla działkowca najważniejszą cechą warzyw kapustnych są bardzo zbliżone
Zagon z kapustami, brukwią, kalarepą oraz kalafiorem. Foto czerwiec 2016.
wymagania, prawie identyczne. Większość z nich sadzimy w rozstawie 50*50 lub 60*50 (najlepiej). Co daje działkowiczowi ta wiedza? Otóż można w jednej skrzynce zrobić rozsadę kapustnych bez oznaczania poszczególnych gatunków. Kalafior, brokuł, kapusta biała, kapusta czerwona, brukiew, brukselka… Wszystkie je razem możemy wrzucić do jednej rozsady a w miejsce stałe wysadzać „jak leci”. Stosujemy identyczny rozstaw, stosujemy podobne zabiegi pielęgnacyjne, a co wyrośnie to wyrośnie. Wiosną w 2016 roku dostałem od znajomego ogrodnika gotową rozsadę warzyw kapust. Z dobrego serca nawkładał do skrzyneczki trochę brokuła, trochę kalafiora, trochę brukwi, trochę kapusty czerwonej. Później zapomniał co było czym, dało się odróżnić jedynie sadzonki kapusty czerwonej od innych. Stwierdziliśmy, że to przecież żaden problem, rozstawa jest identyczna. I tak powstał dość duży zagon mozaiki kapustnych wszelakich. Nawet to ciekawie w czerwcu i lipcu wyglądało. Warzywa kapustne zaliczam do warzyw średnio wymagających. Lubią stałą wilgotność gleby, żyzne podłoże, bardzo dobrze reagują na okopywanie i nawożenie organiczne. Ściółkowanie mile widziane. Z resztą ściółkować warto każde większe warzywo. Warzywa kapustne mogą okazać się cennym pokarmem w kryzysowych czasach z bardzo prostego powodu – praktycznie cała roślina jest jadalna. No może za wyjątkiem korzenia, ale jakby ktoś się uparł to po obraniu i dłuższym gotowaniu też można jakoś zjeść.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *