środa, 9 listopada 2016

Umiejętność gotowania przydatna w ciężkich czasach i na co dzień

Warto umieć gotować. Umiejętność samodzielnego przygotowywania posiłków w znaczny sposób uniezależnia nas od:
- żony / męża
- mamy
- babci
- dań gotowych.
Nie chodzi mi o to by nagle startować do master szefa (spolszczenie celowe), ale o to by umieć samodzielnie ugotować sobie posiłek z prostych, niewyszukanych składników. Przy czym zastrzegam, że gotowanie posiłków głownie z półproduktów nie jest dla mnie gotowaniem, ale ostatnim etapem przetwórstwa spożywczego.
W ciężkich czasach tych półproduktów może po prostu nie być. A gdy człowiek umie samodzielnie z prostych składników przyrządzić sobie potrawę, wtedy zyskuje także na co dzień zdrowie i pieniądze. Oczywiście, ja nie neguję kogoś kto z wygody na co dzień odżywia się głównie daniami gotowymi. Gdybym mieszkał sam i byłoby mnie na to stać pewnie też bym poszedł na łatwiznę. Pamiętam czasy studiów i rok po studiach. Po ukończeniu studiów byłem niecały rok na stażu. Pieniądze z tego były mizerne, zasiłek dla bezrobotnych był wtedy wyższy. Był to rok 2005. Po opłaceniu wszystkiego, na życie pozostawało mi około 100 zł miesięcznie. Wtedy właśnie nauczyłem się gotować w taki sposób, by z niewielkiej ilości prostych i tanich produktów  ugotować tak, by się potrawy po miesiącu nie znudziły. Odkryłem wtedy bogactwo potraw z ziemniaków i różnych potraw mącznych.  Pracochłonne ale tanie. Zorientowałem się też wtedy, że niektóre dziko rosnące rośliny jadalne mogą w znaczny sposób urozmaicić proste potrawy (komosa biała, pokrzywa zwyczajna, szczaw zwyczajny, gwiazdnica pospolita - te warzywka naprawdę przy odpowiedniej obróbce mogą być smaczną ciekawostką na talerzu). Za studenckich czasów (po 2002 roku) też ciężko finansowo miałem. Nie narzekam, bo tamte lata niedostatku nauczyły mnie kilku rzeczy. Pod koniec 2007 roku utworzyłem bloga.

http://kuchnia-w-kryzysie.blogspot.com/2016/08/powstanie-cel-i-rozwoj-projektu-kuchni.html#more

Umiejętność gotowania bardzo pomogła przetrwać mi tamte ciężkie czasy. Ta umiejętność przydaje się także dzisiaj. Warto nauczyć się robić kilka potraw mącznych, kilka prostych potraw z ziemniaków. Nie namawiam teraz nikogo, by uczył się typowej biedo - kuchni, ale kilka podstawowych przepisów warto znać. 
Ponadto ważny argument dla preppersa. Jeśli ktoś umie gotować, to łatwiej  zrobić zapas żywności. Dlaczego? Otóż gdybym nie umiał gotować, to musiałbym robić zapas żywności z droższych dań gotowych. Jednak umiem gotować, więc mogę sobie pozwolić na ominięcie takich dań gotowych a skupić się na zapasach z tańszych trochę produktów, ponieważ będę umiał je przygotować. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ANGIELSKI Lubin

ANGIELSKI Lubin
Centrum Językowe Harvard

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *