środa, 6 lutego 2019

Smartfon jako element przygotowań

Nic odkrywczego nie napiszę, jeśli stwierdzę, że smartfon można uczynić jednym z ważnych elementów przygotowań. Współczesne smartfony przestały być już jedynie telefonami. To komputery z dość dużymi możliwościami. Urządzenia te mogą być bardzo przydatne, nawet bez karty SIM. No bo przecież łączność może paść :-). Nawet bez możliwości komunikacji to nadal komputer, którego zastosowanie zależy od parametrów technicznych i zainstalowanych aplikacji. W mojej ocenie nie ma znaczenia, czy będziemy przygotowywać nasz codziennie używany telefon, czy telefon pozostawiony w celu ewakuacji.

Do jakich celów taki telefon może być przydatny? W zależności od tego czy rozpatrujemy działanie sieci GSM i GPS nasz smartfon możemy zastosować na mniej lub więcej sposobów.

Zakładając, że sieć GSM oraz GPS będzie działać, telefon używamy do szeroko pojętej łączności oraz nawigacji.

W tym wpisie pragnę skupić się jedynie na wybranych możliwościach smartfona, który z różnych powodów nie ma dostępu do sieci. Czyli nasz smartfon jako mini komputer. Do czego on może się nam przydać?

Przede wszystkim to nasz mały bank danych. Pomijam już to, czy dane te zgromadzimy w pamięci telefonu, czy na karcie pamięci. To w głównej mierze zależy od pojemności wbudowanej pamięci naszego smartfona oraz pojemności karty pamięci, jaką obsługuje nasze urządzenie. Jakie to dane?


To mogą być elektroniczne kopie bezpieczeństwa naszych dokumentów. Sam w telefonie mam w postaci elektronicznej najważniejsze dokumenty. Zawsze przy sobie. Identycznie w drugim telefonie pozostawionym w celu ewakuacji.

Warto mieć literaturę. Mam tu na myśli zarówno książki "do poczytania" jak i różnego typu poradniki. Pozostaje oczywiście kwestia aplikacji, za pomocą której tą literaturę można czytać. Ja mam u siebie (oprócz standardowych wbudowanych w system) widoczne na poniższym zrzucie ekranu.


Na codzień do czytania używam czytnika książek. Telefon pod tym względem jest mniej wygodny. Jednak nie zawsze mam przy sobie czytnik, a telefon zawsze. Nie zamierzam też wprowadzać czytnika do celu ewakuacji, przynajmniej na razie.

W telefonie możemy mieć zainstalowane różnego typu gry, czy to dla nas, czy dla dziecka. Nie ma to znaczenia. Poziom oraz ilość gier zależy oczywiście od parametrów technicznych telefonu oraz naszych potrzeb.

W telefonie możemy mieć nagrane różnego typu filmy oraz bajki. Warto przy filmach wspomnieć o różnego typu filmikach instruktażowych. Oczywiście trudno przewidzieć, które mogą się okazać przydatne. W mojej ocenie niech to będą filmy, które "mało ważą" - powiedzmy format flv lub 3gp. Nadal pozostaną czytelne a zajmą zdecydowanie mniej miejsca. W mojej prywatnej ocenie warto tutaj stosować zasadę, że ilość jest ważna a nie jakość (jakość w kontekście jakości nagrania a nie wartości merytorycznej).

To tylko wybrane możliwości naszego telefonu, których działanie nie wymaga dostępu do sieci. Za pomocą odpowiednich aplikacji w naszym smartfonie możemy tworzyć i redagować dokumenty, prezentacje, robić zdjęcia, słuchać muzyki, słuchać radia. Telefon może też awaryjnie pełnić funkcję latarki.

To tylko kilka możliwości. Uprzedzając ewentualne pytania. Nie używam zaawansowanych telefonów, jakiś flagowców lub telefonów o podwyższonej odporności. Powiedzmy, że to typowy średniak. Telefon pozostawiony w celu ewakuacji to na obecne standardy przestarzały już model z 1 GB RAM. Obecnie używany telefon w zupełności zastępuje mi komputer. Odkąd nie pracuję jako nauczyciel i nie mam potrzeby redagowania większej ilości dokumentów przestałem używać komputera. Najlepszy komputer, to ten który mam przy sobie - w moim przypadku - właśnie telefon. Ten wpis pisałem właśnie z telefonu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ANGIELSKI Lubin

ANGIELSKI Lubin
Centrum Językowe Harvard

Obserwuj przez e-mail

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *