Podsumowanie listopada 2022 na działce

 Listopad jeszcze się nie skończył, jednak zima zawitała nieśmiało, więc sezon prac ogrodniczych na działce praktycznie zakończyłem. Jeśli tu będą teraz jakieś przyjazdy to będą miały charakter rekreacyjno zbieracki. Ogrodniczo raczej już działać nie będę, więc mogę sobie pozwolić już na podsumowani prac. 

W sumie tych działań wiele nie było. Raptem przekopanie (link), dosadzenie czosnku oraz przesadzenie kępy malin (link)

Wykopywanie kępy malin przy okazji przekopywania. 

Tworzenie sadzonek

No i posadzone. 

Miałem ambitny plan, by przy okazji kolejnego przyjazdu ten pas odchwaścić porządnie, ale niestety przyjście zimy zniweczyło ten ambitny plan. Innym zadaniem było odwlekane przekopywanie poplonu. Czekałem aż urośnie, a gdy już ładnie urósł stwierdziłem, że cholera ale to wielkie. Ciężko będzie przekopywać. To najpierw skosiłem kosiarką a potem przekopywałem. Było o wiele łatwiej a masa zielona, która szła w ziemię była taka sama. Tylko już w sumie rozdrobniona. 

Poplon przed... 

Jedziem kosiarką... 

Skoszone, więc mogłem przekopywać.
Miałem kupioną kredę, wiec dawałem ją
zarówno przed przekopaniem i po przekopaniu.
Tak by część poszła ciut głebiej
w ziemię a część na jej powierzchnię. 

To ilość, która teoretycznie powinna starczyć
na kilkukrotnie większą powierzchnię.
Ja dawałem tyle kredy, że
starczyło raptem na połowę ogrodu. 

Co przekopane to sypnięte. 

Przy okazji przekopywania odkrył się czosnek, którego nie zebrałem, bo się schował. Wyciągnąłem go i posadziłem na grządkę czosnkową. 


Sporo się go schowało i dużo już wykiełkował.
Najpierw mysłałem - a zeżrę sobie świezy czosnek.
Taki świeżutki jest smaczny.
Ale zjadłem trochę a resztę posadziłem. 

Pojedynczy ząbek, już korzenie dość duże, długie.
Trzeba było skrócić 

Korzonki skócone, można sadzić. 

Czosnek posadzony. 

Kolejny weekend to już zimowa sceneria. Ziemia zmarzła. O jakimkolwiek dalszym zaplanowanym przekopywaniu nie było mowy. Trudno. Zrobi się to, gdy ziemia odmarznie albo wiosną. 

Co ja będe robił podczas kolejnych przyjzdów? No chcę parę rzeczy w okolicy pozbierać. Ogrodniczych zadań nie planuję. Dlatego tez mogłem sobie pozwolić na napisanie przedwcześnie podsumowania ogrodniczego na działce. 


Komentarze

  1. Nadchodza ciężkie czasy, dlatego my z mężem postanowiliśmy wziąć się za nasze finanse. Bardzo pomagają nam w tym artykuły, które znalazłam na https://moje-finanse.pl/. W końcu czuję, że mam kontrolę nad wydatkami i jeszcze udaje nam się zaoszczędzić.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz